środa, 24 grudnia 2014

Pokój jak Violetty!

     Od razu mówię, że włożyłam w to wiele pracy więc jeśli masz zamiar hejtować, to spadaj!

    Dzień dobry! Dziś wigilia, wraz na święta wstawiam wam dwie opcje na pokój jak Violetty... Pierwsza wersja jest wersją dla osób takich jak ja, czyli tych co się przeprowadzają. Natomiast druga dla osób z umeblowanym pokojem. Robiłam to wiele czasu i mam nadzieję, że docenicie moje starania :* Serdecznie zapraszam!
Pierwsza Opcja
   Dopiero po prawdziwym przybliżeniu widać, że meble Violetty są nie tylko białe, ale i brudnoróżowe. Mam parę propozycji...
                                   

     To są meble forte, z kolekcji KOMI. Jeśli dobrze pamiętam są tylko dwie opcje kolorowe - oprócz tej na zdjęciu jest także biały z niebieskim... Także śliczny :*
                                   

    To za to są te same meble... Jednak w opcji dwuosobowej.... Więc te meble sprawdzają się dla każdej osoby :)

                                 

                                   

  A tu dwa zdjęcia z wersją dla chłopaków :)

Druga opcja

  Tutaj wstawiam zdjęcia z.. dodatkami do pokoju w stylu Violetty :)
                                        

   Uuu... Naszukałam się tej lamy no i znalazłam! BA! znalazłam ją na stronie http://www.planetadesign.pl/?842,pl_lampa-flore-white-by-planeta-design-nowoczesne-i-desginerskie-lampy . Za 99 zł i wysyłka z Niemiec!!!
                                        
   Tablicę korkową w prawdzie znajdziecie w pierwszym lepszym sklepie, więc nie czuję się zobowiązana dawać wam do tego linków... Wbrew pozorom to tania i bardzo przydatna rzecz...
                             
    Dałam to ze względu na zainteresowanie, a nie bardzo wysoką cenę. Taka oto wyszukana przeze mnie pozytywka-fortepian kosztuje aż 175 zł. Według mnie samemu kupować się nie opłaca, ale jako prezent na urodziny może się sprawdzić.
                                                 
   To za to jest mini-fotel znajdujący się na białej półce nad łóżkiem Violetty. Nie jest to taki idealny, ale to jedyny tak podobny. Kitty szpanuje, cena znów wysoka jak wieżowiec 80 zł. Znów nie przepadam, ale dla drugoklasistek po komunii z dużą gotówką to się może przydać :D

To raczej koniec :) Mam nadzieję, że pomogłam... Jeśli chcecie jakieś posty, czekam otwarta na sugestie na moim GG i Gmail'u :* Poza tym mam nadzieję, że się podobało i życzę wam WIELU, WIELU prezentów, miłych spotkań z rodziną i mojego ukochanego barszczu z uszkami ( hehe ja to w ogóle jestem w raju, tyle żarcia dla mnie! )... Zostawiajcie po sobie upominki w formie komentarzy... Do widzenia, miłych świąt !!!
Wasza 
Kitty

wtorek, 23 grudnia 2014

Chcę być sobą, więc po co ten blog ?!?

No właśnie, po co?
Blog został założony, nie po to, by "pochwalać" naśladowanie.
Jako, że jestem kobietą ( nie prawda bo dziewczynką!!!) mam swoje potrzeby i chciałam zrobić serię na YouTube, ale, że na YouTube wyglądałoby to BARDZO dziecinnie, nie wspominając o hejterach to wolę po prostu zrobić bloga ;) Myślę, że zaciekawię to powietrze :) Czekajcie na początki serii :*
Wasza
Kitty

Obserwatorzy